TROCHĘ HISTORII

Pierwsze wzmianki na temat refleksologii można znaleźć w starożytnym Egipcie. Na ścianach grobowca słynnego lekarza Ankhma-Hora sprzed 2500 lat przed naszą erą znajdują się płaskorzeźby, przedstawiające terapeutów w trakcie leczniczego masażu dłoni i stóp.

W Ameryce rodzaj masażu refleksorycznego praktykowały plemiona indiańskie, które nauczyły się go prawdopodobnie od Inków. Terapia ta służyła zapobieganiu chorobom. Przez wieki szczep Cheerokezów, zamieszkujący Carolinę w Ameryce Północnej, stosował terapię strefową stóp i doceniał jej rolę w utrzymaniu fizycznego, umysłowego i duchowego zdrowia.

Najpopularniejszą refleksoterapeutką w Ameryce jest Jenny Wallace, która wywodzi się właśnie z plemienia Cheerokezów. W Andach, na południu Argentyny, koczują plemiona Indian, którzy stosują terapię twarzy w jej prymitywnej formie.

W Europie wyraźnie zaczęto interesować się terapiami strefowymi około roku 1800. Pierwszy na terapię twarzy zwrócił uwagę niemiecki lekarz - Alfons Cornelius. Zachorował on na poważną infekcję i leczył się między innymi za pomocą stymulacji punktów i stref na twarzy i ciele. Cornelius zaczął potem praktykować terapię strefową wśród swoich pacjentów i osiągnął znaczące rezultaty. Był prawdopodobnie pierwszą osobą w Europie, która opublikowała artykuł o refleksoterapii. Tytuł artykułu brzmiał "Druckpunkte" (punkty uciskowe). Ukazał się on w 1902 roku w miesięczniku medycznym.

Na początku roku 1900 William Fitzgerald i jego asystent Edwin Bowers prowadzili badania nad terapiami strefowymi w USA. Fitzgerald był laryngologiem i wykorzystywał znieczulające działanie refleksoterapii w schorzeniach uszu, gardła i nosa. Opublikował książkę "Terapia strefowa".

W XX wieku, dwóch lekarzy amerykańskich, George Goodhart i John F. Thei prowadzili badania nad akupunkturą i stworzyli technikę zwaną kinezjologią, która wykorzystuje stymulację czaszki. Terapia czaszkowo-krzyżowa rozwinęła się w XX wieku i teraz zajmuje ważne miejsce wśród innych metod komplementarnych.

Tradycyjna medycyna chińska i medycyna współczesna różnią się całkowicie w traktowaniu choroby i pacjenta. Medycyna zachodnia dąży do klasyfikacji chorób, poznania ich objawów i przebiegu, czynników je wywołujących, aby dzięki coraz większemu arsenałowi leków móc z nimi skutecznie walczyć. Efektem takiego podejścia do diagnozowania i leczenia chorób jest powstanie wielu specjalizacji i podspecjalizacji, a także ogromny postęp i sukcesy, jakie odnosi obecnie współczesna medycyna.

Medycyna tradycyjna, a zwłaszcza chińska, traktuje organizm człowieka jako całość, która jest częścią otaczającego świata. Objawy chorobowe w takim ujęciu są spowodowane ukrytymi i głębokimi zaburzeniami przepływu energii. Leczenie polega na przywróceniu organizmu do stanu energetycznej równowagi. Osiąga się to na różne sposoby poprzez odblokowywanie kanałów energetycznych specjalnymi technikami (akupunktura, akupresura, refleksoterapia, moksowanie, bańki) oraz zmianę stylu życia. W medycynie chińskiej równowaga i harmonia w organizmie ma duże znaczenie. Każde jej zaburzenie czy zachwianie może doprowadzić do choroby.

Tradycyjna medycyna chińska uznaje istnienie trzech układów krążenia w organizmie ludzkim: nerwowego, naczyniowego i energetycznego. Podczas, gdy medycyna współczesna uznaje tylko dwa pierwsze.

Mówiąc o refleksologii należy szczególną uwagę zwrócić na osobę Eunice Ingham, którą określa się jako matkę współczesnej refleksologii. Zafascynowana pozytywnymi rezultatami leczenia, wprowadziła refleksologię jako jedną z metod stosowanych w fizjoterapii. Do tej pory niektóre szkoły stosują metodę masażu uciskowego zwaną metodą Eunice Ingham.

W Wielkiej Brytanii pionierką refleksologii była pielęgniarka Doreen Bayly. Uczyła się razem z Eunice Ingham w Stanach Zjednoczonych na początku lat 60 XX wieku. Po powrocie do Anglii bardzo aktywnie propagowała refleksologię w całej Europie, otworzyła własny gabinet, a potem szkołę. To dzięki niej refleksologia powoli stała się znana społeczeństwu i lekarzom.

Obecnie najbardziej rozpowszechnioną na świecie jest metoda Inge Dougans. Inge ukończyła szkołę refleksologii w Danii w 1981 roku. Dougans połączyła w swojej praktyce dwie metody terapeutyczne, refleksologię i chińską teorię meridianów. Meridiany to kanały energetyczne, w których płynie życiowa energia. W odróżnieniu od naczyń krwionośnych, kanały energetyczne są niewidzialne. Każdy z meridianów zawiera określoną liczbę punktów, poprzez które można wpływać na organy wewnętrzne i regulować zaburzenia przepływu energii.
    
Współczesna refleksologia twarzy, metodą Lone Sorensen-Lopez jest kombinacją metod Indian z Ameryki Południowej i świata orientu oraz odkryć współczesnej neuroanatomii.

Metoda ta, to efekt wielu lat pracy z pacjentami ciężko chorymi, z różnymi, bardzo skomplikowanymi schorzeniami, uszkodzeniami mózgu i chorobami terminalnymi, z dziećmi z problemami w nauce i zaburzeniami zachowania.  W międzyczasie otwierała szkoły refleksologii (trzy w Danii) i kształciła terapeutów. Nadal kontynuuje tę pracę w swojej szkole w Barcelonie oraz na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Complutense w Madrycie (z ang. The Medical Faculty at the University Complutense, Madrid).

Lone Sorensen-Lopez jest też autorką niezwykłej Terapii Temprany, za pomocą której usprawnia się dzieci z uszkodzeniami mózgu, schorzeniami neurologicznymi czy genetycznymi.

 

© Copyright 2006-2009 Gabinet Refleksoterapii SALUBENS.
zastrzeżenia prawne / polityka prywatności / współpraca z Gabinetem